2025-12-31

Podsumowanie 2025

Kolejny rok, kolejne podsumowanie! Jak widać, jeszcze nie cisnęłam blogiem w kąt, choć ostatnio nie pojawiają się tu żadne wpisy - ale to też po prostu wynika z tego prostego faktu, że... przyszedł zastój czytelniczy i od ponad miesiąca nie tknęłam praktycznie żadnej lektury. Tak że ten, trudno, żeby pojawiały się jakiekolwiek książkowe opinie, nieprawdaż? Niestety w mojej branży zaczyna się taki, a nie inny okres, więc średnio widzę wychodzenie z zastoju w najbliższym miesiącu-dwóch, ale... ZOBACZYMY.

   Jaki? Sprytny, że tak zapodam klasyka. Tylko pod warunkiem, że jednak uda mi się w sobie zebrać, przysiąść i zrobić użytek z posiadanych gratów ;) Ale, ale, bo tu już w dygresję wpadam, a ma być zwięźle i krótko, żeby nie zasypiać potem przy scrollowaniu!

   Tak że, jeśli ktoś ciekaw, jak minął 2025 w ujęciu literackim, to zapraszam do lektury.

Przeczytano...


   W 2025 udało się przeczytać 44 książki (co jest niestety wynikiem gorszym, względem poprzedniego roku - ale hej, czytanie to nie jakieś wyścigi, nie?), z czego 1 to pozycje z Hałdy Zagłady. Ta przynajmniej nie spuchła, choć zależy, jak na to patrzeć, bo są papierowe reready w kolejeczce, więc... To, zdaje się, jedynie kwestia nazewnictwa?

Blog w liczbach


  • 25 wpisów - nie liczę niniejszego
  • 22 recenzje książek, z czego 13 pozycji zostało napisanych przez polskich autorów,
  • 2 recenzje dram w gościnnym wydaniu, pióra Stregi,
  • 2,08 posta średnio na miesiąc
  • 6,09 - średnia ocen. Booktour Złych Książek zdecydowanie zaniża tu średnią! Tym bardziej że...
  • 9 - tyle pozycji liczy sobie BZK... To zdecydowanie bardzo dużo cierpienia, którego będzie przecież jeszcze więcej, skoro te pozycje wciąż krążą po świecie!
  • 1 - twarde postanowienie, że nigdy więcej świadomego tykania takich guan. Zdecydowanie wystarczy mi na całe życie...

Zakupy


   Wygląda na to, że trochę pozazdrościłam Kadze jej zestawienia zakupów 😉 Więc w tym roku też sobie spisałam, co i kiedy. A co, przynajmniej przy okazji mam czarno na białym, jak bardzo kolekcja się powiększa, mimo dokładania starań, żeby minimalizować przyrost ze względu na coraz mniej miejsca. (Trzeba kliknąć na nazwę miesiąca, żeby rozwinąć listę)

styczeń
  • Chainani Soman - Piękno i bestie. Niebezpieczne baśnie (e-book)
  • Clarke Susanna - Jonathan Strange i pan Norrel (wydanie specjalne, czarne)
  • Sanderson Brandon - Wiatr i prawda (papier, t. 1)
luty
marzec
  • Sanderson Brandon - Wiatr i prawda (papier, t. 2)
kwiecień
maj
wrzesień
październik
listopad
  • Raduchowska Martyna - Szamanka od umarlaków (papier) - rozszerzone wydanie z Mięty
  • Raduchowska Martyna - Demon luster (papier) - rozszerzone wydanie z Mięty
  • Raduchowska Martyna - Fałszywy Pieśniarz (papier) - rozszerzone wydanie z Mięty
  • antologia - Cztery trupy w barszcz (e-book i papier)
grudzień
  • Tojza Artur - Słona wanilia 1 (e-book)
  • Tojza Artur - Słona wanilia 2 (e-book)
  • Tojza Artur - Słona wanilia 3 (e-book)

   Cele na przyszły rok? Tradycyjnie żadnych stawiać sobie nie będę, bo nie ma co się stresować, że się ich nie spełni ;) Jedyne co, to minimum 12 książek w roku (jaki to cel dla osoby, która na pewno to przekroczy...) i prowadzenie reading journala. Do tego drugiego podchodzę z dużą rezerwą, ale... może jednak się uda?

   W każdym razie rozkładówki się tworzą, a Wam życzę, by w Nowym Roku spełniło się, co chcecie - obojętnie, czy na gruncie stricte książkowym czy na jakimkolwiek innym polu!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz