Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawo millenium. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawo millenium. Pokaż wszystkie posty

2024-06-09

Canavan Trudi - Klątwa Kreatorów


Tytuł oryginalny: Maker’s Curse
Seria: Prawo Millenium (4)
Książka na LC
Jeśli miałabym jakoś określić swoją relację z twórczością Trudi Canavan, to chyba najlepszym sformułowaniem by było "to skomplikowane". Gdy całe eony temu (prawie 20 lat temu) po raz pierwszy zetknęłam się z tą pisarką - przepadłam. Trylogia Czarnego Maga to było wtedy dla mnie coś wspaniałego i... chyba najprościej ująć to w ten sposób: dalej poszło już samo.

    Cały cykl kyraliański (czyli dwie trylogie + prequel), Era pięciorga, antologia, Prawo Millenium... każdą pozycję musiałam dorwać, obwąchać, umieścić na półce (ewentualnie złożyć na stosie sssskarbów i rozłożyć się na nich niczym najprawdziwszy smok). Inaczej rzecz ujmując, Canavan wielbiłam. Przynajmniej na początku, potem brałam jej książki już dla zasady; nie jestem pewna, dlaczego się uparłam, żeby mieć je wszystkie. Zwłaszcza że doskonale pamiętam, że trafił się moment, w którym uznałam, iż cała twórczość Trudi robi się najzwyczajniej w świecie wtórna. Że Australijka zaczyna pożerać własny ogon - niby nowe historie, nowe światy, a jednak - w kółko to samo, choć w teorii w nowym wydaniu.

    I ostatecznie zaowocowało to tym, że do Klątwy kreatorów bardzo mi się nie spieszyło; aż specjalnie sprawdziłam datę wydania w stopce - 2020 rok. Czyli 4 lata leżenia odłogiem, zanim spojrzałam na książkę łaskawszym okiem. Nie powiem, mam bardzo mieszane odczucia - z jednej strony wciąż mam wyryte w pamięci, co sądziłam o Canavan, z drugiej... z drugiej nie mogę powiedzieć, że Klątwa mnie zmęczyła i przyprawiła o ciągłe ziewanie. Szok i niedowierzanie.